Mikołajewski, Jarosław. Wielki przypływ [Nagroda im. Beaty Pawlak]

Rok: 2016Gatunek: ReportażKraj nagrody: PolskaTemat: InnyLampedusaobcyuchodźcy

Sprawdź dostępność w bibliotece!

Szczegóły
Tytuł: Wielki przypływ 
Autor: Jarosław Mikołajewski 
Literatura polska - Reportaż
Nagroda: Nagroda im. Beaty Pawlak (2016)

Opis:

Lampedusa. Włoska wyspa, choć bliżej stąd do Afryki niż do Włoch. Dwadzieścia kilometrów kwadratowych lądu na Morzu Śródziemnym. Najwyższe wzniesienie: sto trzydzieści trzy metry. Drzew prawie nie ma. Ptaki tylko przelatują nad wyspą: jesienią z Europy do Afryki, wiosną - z powrotem. Żyją tu żółwie, króliki i ogromne psy. Oraz sześć tysięcy czterystu Lampedusańczyków, przez których życie przewinęło się około ośmiuset tysięcy uchodźców uciekających przed wojną i ubóstwem. Ich łódki rozbijają się u wybrzeży Lampedusy. Morze wyrzuca na plaże buty, puszki z jedzeniem, dziecięce zabawki...

Książka Jarosława Mikołajewskiego to opowieść o wyspie i jej mieszkańcach - lekarzu, księdzu, miejscowym artyście, opiekunce żółwi, profesorze, który kopiuje obrazy Caravaggia - którzy na co dzień obcują z tragedią ludzi przychodzących z morza.

Mikołajewski - poeta i znawca kultury włoskiej - z czułością i delikatnością kreśli reporterski portret wyspy - przedsionka Ziemi Obiecanej uchodźców. Lampedusa jest kroplą: skupiona jest w niej jak w soczewce współczesna Europa i problemy, z kórymi musi się zmierzyć. Wszyscy dziś jesteśmy Lampedusańczykami.

(Źródło opisu: strona wydawcy)

Fragment:

...mówię wiernym, że najpoważniejszą przyczyną życiowej stagnacji jest czekać na tę właściwą, dobrą okazję do prawdy i odwagi. Powtarzanie sobie, że „mamy oczekiwać innego”. Każda chwila jest tą okazją, innej może nie będzie. Ta chwila jest okazją jedyną: to, że miliony uchodźców widzą Europę, w tym Lampedusę, jako krainę dobrobytu, pokoju i wolności. I to w tej chwili musisz zmierzyć się z tym wyobrażeniem, jakie mają o tobie.

Wielki przypływ, Jarosław Mikołajewski

Recenzje:

Jarosław Mikołajewski napisał książkę niewielką, oszczędną w słowa, a jednocześnie taką, której niczego nie brakuje. To reportaż, który flirtuje z poezją. Mam na myśli nie tylko język (bogaty i jednocześnie oszczędny, trafiający w punkt i nieprzeszarżowany), ale i formę – w rozdziale „Homer” pojawiają się pojedyncze wyrazy i zdania wydrukowane na pustych stronach. Tego się w reportażu nie spotyka. To jest przemieszanie form, a ja kocham takie zestawienia.

Rafał Hetman, czytamrecenzuje.pl

Mikołajewski ograniczył dosłowność do minimum, starając się ubrać w słowa ulotne wrażenia. Konsekwencją tego jest poetyka snu, rzadko obecna w klasycznych, reporterskich relacjach. Szczęśliwie trafne metafory nie przysłaniają clou opowieści, czyli lekcji odpowiedzialności. Wyrażonej wprost, gdy miejscowy ksiądz przypomina o wspólnej tożsamości narodów emigrantów oraz o współodczuwaniu, kiedy staje się oko w oko z tragedią, a także wychwyconej w rozmowie z Danielą Freggi, pielęgniarką żółwi czy profesorem Fragapane, kopiującym obrazy Caravaggia – gdy podkreśla się równość ludzi, nie różnice.

Agnieszka Warnke, culture.pl

 

 Zobacz inne nagrodzone książki w kategorii:

Nagroda im. Beaty Pawlak

 Bator, Joanna. Japoński wachlarz [Nagroda im. Beaty Pawlak] (2005)

Joanna Bator spędziła dwa lata w Japonii, pracując na jednej z tokijskich uczelni. Dla kulturoznawczyni i filozofki pobyt w tym kraju stał się źródłem nieustannych zadziwień i przemyśleń. Codzienne życie, nawet kiedy jego fragmenty wyglądały całkiem znajomo, zaskakiwało szczegółami i zasadami. Prowokowało do notowania. Wrażenia i refleksje nawarstwiały się w narrację dokumentującą osobiste spotkanie z inną kulturą. Zachwyty i pytania...

 Smoleński, Paweł. Izrael już nie frunie [Nagroda im. Beaty Pawlak] (2006)

Pasjonująca opowieść o państwie Izrael. W dwudziestu kilku znakomitych reportażach Paweł Smoleński prowadzi nas po zaułkach izraelskich miast, po miasteczkach i kibucach, po plażach, knajpach i świątyniach. Wszędzie gdzie się da, w salonach i na bazarach, rozmawia z ludźmi. Słucha ich opowieści. I pisze: o Fatimie i innych kobietach ze stowarzyszenia Sziruk jadących z misją do kobiet izraelskich, o życiu...

 Cegielski, Max. Oko świata. Od Konstantynopola do Stambułu [Nagroda im. Beaty Pawlak] (2009)

Zgłębiając Orient, Max Cegielski tym razem pojawia się u jego bram – w Stambule. Jest to miasto wyjątkowe: było stolicą dwóch wielkich imperiów, centrum cywilizacji świata chrześcijaństwa wschodniego i islamu oraz wielokulturowym tyglem, w którym przez wieki współżyli Turcy, Ormianie, Grecy, Żydzi i Romowie. Cegielski w prastarych murach i kamienicach odnajduje zupełnie nową treść – widzi dynamicznie rozwijające się centrum...

Zobacz inne nagrodzone książki tego autora:

 Mikołajewski, Jarosław. Zbite szklanki [Nagroda Literacka m.st. Warszawy / poezja] (2011)

Po ukazaniu się jego debiutanckiego tomu Zbigniew Herbert napisał: „Wiersze Pana znalazły w moich oczach nie tylko uznanie, ale [we mnie] prawdziwego amatora Pana poezji. Co mnie w nich uderza, to prostota, którą osiąga się zwykle po długich latach błądzenia, niemal przed śmiercią. Tu pewne niebezpieczeństwo zbytniej dosłowności, ale Pan tego – wiedziony przez naszego bożka Apolla – szczęśliwie unika...”...

 Mikołajewski, Jarosław. Rzymska komedia [Nagroda Literacka m. st. Warszawy / proza] (2012)

„Rzymska Komedia” to swoisty dziennik-przewodnik po Rzymie. Kluczem do poznania tajemnic Wiecznego Miasta jest arcydzieło światowej literatury - „Boska Komedia” Dantego Alighieri. To ona wyznacza rytm wędrówkom Jarosława Mikołajewskiego, ona też określa strukturę tej książki, na którą - jak w „Boskiej” - składa się 100 pieśni w trzech częściach: „Piekło”, „Czyściec” i „Raj”. Julia Hartwig o książce: "Czy można odnaleźć...